BPiCK

   Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury w Kaźmierzu pozyskała środki w wysokości 84 500 zł z programu systemowego „Konwersja cyfrowa domów kultury”. Realizowany projekt grantowy umożliwił zakup sprzętu komputerowego, projektora, kamery, skanera A3. W czytelni zostało zmodernizowane stanowisko komputerowe dla osób z niepełnosprawnościami: z dysfunkcją wzroku, słuchu, niedowładem dłoni. To dla nich zakupiono komputer ze specjalnym oprogramowaniem, wyposażonym między innymi w syntezatory mowy, funkcję Skanuj i Czytaj. Stanowisko komputerowe zostało wyposażone w alternatywną, dużą klawiaturę, lupę elektroniczną, specjalistyczną mysz oraz słuchawki.

Czytaj więcej: Blisko Siebie – Cyfrowa Odnowa Biblioteki Publicznej i Centrum Kultury w Kaźmierzu
Jerzy Oses

   W sobotę 25 czerwca przed pałacem przy ul. Nowowiejskiej zebrała się liczna grupa miłośników biblioteki i jazdy na rowerze. To osoby, które pozytywnie odpowiedziały na zaproszenie Biblioteki Publicznej i Centrum Kultury w Kaźmierzu do udziału w X edycji Rajdu Rowerowego „Odjazdowy Bibliotekarz”. Jubileuszowy rajd wyjechał spod pałacu przez os. Słoneczne w kierunku Witkowic, dalej trasa prowadziła przez Gorszewice do Komorowa gdzie w czasie kilkudziesięciominutowego odpoczynku można było skosztować słodkości przygotowanych przez organizatorów. Następnie cykliści skierowali swoje maszyny w kierunku Sokolnik Wielkich skąd przez Sokolniki Małe, dotarli do wsi Kopanina. Dalsza droga prowadziła przez tereny leśne, co z pewnością dla niektórych uczestników było wręcz zbawienne, bo temperatura powietrza była bliska 30°C. Leśnymi ścieżkami rowerzyści dotarli do Radzyn gdzie w gospodarstwie agroturystycznym „Agro Zalew Radzyny” zorganizowano metę rajdu. A tam na uczestników czekały napoje, kiełbaski z grilla i inne przekąski oraz sporo atrakcji w formie konkursów i innych zabaw. Dodam jeszcze, że nad bezpieczeństwem rowerzystów czuwali druhowie z OSP Radzyny i Policja.

Jerzy Oses
Co prawda filmik nie jest z tego roku, ale chyba zawsze aktualny.
Jerzy Oses

No cóż, tradycyjnie już dzień po świętach tu i ówdzie słychać tylko westchnienia i hasła „święta, święta i po świętach”. Dalej żona do męża mówi „jeszcze tydzień temu miałam na sobie tę sukienkę, a dzisiaj nie mogę się w nią wbić”. Chcącym pozbyć się kilku kalorii w naturalny sposób proponuję spacer po „Ścieżkach rekreacyjno-edukacyjnych Doliną Samy”. Można przywrócić organizm do stanu sprzed świąt i zaobserwować jak do życia powraca wszelka roślinność.