Jerzy Oses

Dni Kaźmierza 206   Pierwszy dzień obchodów już za nami i już możemy stwierdzić, że impreza się udała. Pogoda dopisała, dopisali też mieszkańcy gminy gromadząc się licznie na boisku. Właśnie o to chodzi, aby mieszkańcy docenili to, co się dla nich organizuje. Udział tak wielkiej liczby widzów świadczy o tym, że takie imprezy są potrzebne, że mieszkańcy Kaźmierza potrafią się bawić, co mobilizuje organizatorów do dalszych działań. Wiadomo, że jeżeli ktoś coś robi i widzi, że to się podoba to będzie się starał, aby w przyszłości znowu coś zorganizować, bo warto.

Również artystom występującym na scenie jest miło gdyż jadąc do małej wioski na koncert mają zapewne mieszane uczucia nie wiedząc jak ich miejscowa publiczność przyjmie i czy będzie, dla kogo grac. Jednak mieszkańcy Kaźmierza udowodnili, że potrafią się bawić i że warto dla nich wystąpić. W tym roku Urząd Gminy jako organizator „Dni Kaźmierza” zafundował mieszkańcom naszej gminy bardzo wiele atrakcji. Sobota 26 sierpnia oraz niedziela 27 sierpnia przepełnione były głównie muzyką, ale nie tylko. Impreza miała charakter festynu rodzinnego, na który licznie całymi rodzinami przybywali mieszkańcy gminy Kaźmierz oraz gmin sąsiednich. Ci, którzy jako pierwsi dotarli na boisko sportowe zostali przywitani przez wójta dr Wiesława Włodarczaka który w kilku słowach dokonał oficjalnego otwarcia imprezy i zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy. Uroczystości rozpoczęły się w sobotę o godz. 14.00 od konkurencji sprawnościowych, w których udział mógł wziąć każdy, kto miał na to ochotę. Konkurencje te polegały miedzy innymi na jeździe rowerem w żółwim tempie. Był slalom-skoki na gumowej piłce, slalom w płetwach slalom z kijem hokejowym, oraz wbijanie gwoździ na czas, aby było ciekawiej trzeba było to zrobić węższą stroną młotka. Co ciekawe w konkurencjach tych liczny udział brały kobiety. O tym ze warto było wziąć udział w konkurencjach sprawnościowych Przekonali się uczestnicy odbierając nagrody ufundowane przez sponsorów min. firmę "Zepter International Poland", telefonię komórkową „Sami Swoi”, Elite Cafe oraz PZU Życie. W dalszej części zaprezentowały się dwa zespoły muzyczne „Andre” i Casablanca” działające na terenie naszej gminy. Następnie wystąpił znany wszystkim „Peters Band” ze swoim jak zwykle bardzo ciekawym i wszechstronnym repertuarem. Kolejnym wykonawcą, który rozbudził serca nieco starszej publiczności była legenda polskiego rocka Wojciech Korda członek powstałego w roku 1961 zespołu „Niebiesko-Czarni”, który przypomniał znane przeboje sprzed lat oraz swoje najnowsze kompozycje. Nie lada atrakcją dla najmłodszych uczestników festynu było pojawienie się na niebie paralotniarza członka Aeroklubu Poznańskiego, który latając nad płytą boiska zrzucał na ziemię cukierki dla dzieci. Po sporej dawce muzyki przyszedł czas na pokaz mody. Swoją obszerną kolekcję pięknej odzieży damskiej przedstawiła firma „Shark” z Poznania. Młode atrakcyjne modelki przypadły do gustu zwłaszcza panom obserwującym z wielką uwagą to, w czym panie wchodzą na wybieg. Firma „Shark” ufundowała też kilka upominków dla publiczności. Otrzymali je ci, którzy uważnie słuchali tego, co podczas prezentacji mówił pan Piotr prowadzący pokaz i potrafili odpowiedzieć na zadane potem pytania. Po wspaniałym pokazie mody publiczność w latynoskie rytmy wprowadził Michał Gielniak, artysta urodzony w Szamotułach, który jak sam mówi zawsze chętnie odwiedza Kaźmierz. Najmłodsza publiczność jednak z wielką cierpliwością czekała na spóźniony nieco występ rockowego zespołu „Farba” z Gdyni. Zespół przedstawił swoje największe przeboje oraz nowe piosenki z promowanej właśnie nowej płyty zatytułowanej „Ślady” Młodzi fani „Farby” obdarowani zostali przez Joannę Kozak solistkę zespołu płytami z ich muzyką. Muzycy zapraszali też młodych mieszkańców naszej gminy do wspólnego śpiewania na scenie, na co młodzież chętnie przystawała. Świetna atmosfera towarzyszyła wszystkim do późnych godzin nocnych. Było już po północy, kiedy odbył się planowany wcześniej na godz. 23.00 pokaz „Tańczących Fontann”, na który czekał w dalszym ciągu tłum ludzi. Ci, co czekali nie zawiedli się, bo pokaz wyglądał imponująco. Fantastyczna kompozycja wody i światła w rytmie różnorodnej muzyki pozostawiła wspomnienia na długi czas. Tradycja już jest, że wszystkie kobiety występujące na scenie podczas obchodów „Dni Kaźmierza” obdarowywane są przez wójta gminy dr Wiesława Włodarczaka kwiatami. Tak było i tym razem pan wójt osobiście wręczał kwiaty artystkom i modelkom. Podsumowując tegoroczne „Dni Kaźmierza” trzeba przyznać, że impreza była na bardzo dobrym wysokim poziomie, za co organizatorom należą się wielkie słowa uznania. Ze swoich obowiązków wzorowo wywiązały się też wszelkie służby porządkowe łącznie z niezawodnymi strażakami z zastępów OSP z gminy Kaźmierz. Bardzo dobrze przygotowane było nagłośnienie, które przygotowała agencja artystyczna „SEVEN” oraz konfenasjerka. Mamy nadzieję, że w przyszłości podobne uroczystości będą na równie dobrym poziomie.