środa, 08 Wrz 2010

Dziś i w przeszłości

8 wrzenia 1655 r. A.D.:
Potop szwedzki: Szwedzi zajęli Warszawę.

Kaźmierskie Rodziny

Ilość Odwiedzin

Dzisiaj37
Wczoraj209
Wszystkie od 1.06.200964245

Panel Logowania



Ostatnia Aktualizacja

04.09.2010 20:13

Administrator

Historyczne wydarzenia w Sokolnikach Małych PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Jerzy Oses   
środa, 07 lipca 2010 00:00

W sobotę 26 czerwca 2010 r., w tej niewielkiej miejscowości miały miejsce podniosłe wydarzenia, które mają znaczący wpływ na historię nie tylko samej wsi Sokolniki Małe, ale i historię naszej gminy. Z dwóch zaplanowanych na ten dzień uroczyści, pierwsza to poświęcenie odrestaurowanej figury Św. Jana Nepomucena. Przed I wojną światową, w okresie tępienia polskości pod zaborem pruskim, kiedy to Polaków prześladowano i znieważano, gnębieni przez zaborców rodacy czerpali siły do przetrwania w modlitwie, oczekując wsparcia za przyczynę Świętych u Boga. Z tych właśnie patriotycznych pobudek, ówczesny dziedzic Sokolnik Małych, pan Jarochowski ufundował mieszkańcom swojej wioski figurę św. Jana Nepomucena, którego opiece los jej, cześć, honor powierzył. Widocznie głęboko w sercu miał wyryte słowa wielkiego Kaznodziei: " O ile polepszycie serca wasze - o tyle powiększycie granice Rzeczypospolitej Polskiej". Figura św. Jana Nepomucena rzeźbiona była w drewnie i ustawiono ją przy drodze nad stawkiem. W roku 1904 majątek został rozparcelowany według ustawy pruskiej o germanizowaniu prowincji poznańskiej : Powstała kolonia niemiecka. Figura św. Jana przypadła wówczas koloniście Johannowi Schmidt. Miał on 3 dorosłych synów, którzy drwiąc sobie z figur świętych - wrzucili ją do stawu. Ojciec nic lepszy od swoich synów, postanowił ją zniszczyć i wykorzystać jako drewno opałowe. Jednak kiedy podniósł w górę siekierę gotową do zdruzgotania figury, doznał dziwnego drżenia, stanął jak skamieniały, ręka mu opadła, nie zadając zamierzonego ciosu. Lęk go ogarnął, a nie chcąc się do tego przyznać, ukrył figurę w stodole pod słomą. Tam jednak sprofanowano ją potwornie.

Po raz drugi podniesiono rękę na figurę św. Jana Nepomucena w czasie II wojny światowej. Pierwsza próba zniszczenia w październiku 1939 roku nie powiodła się. Podczas drugiej próby w nocy 16 grudnia 1939 hitlerowcy przy użyciu dużych młotów zwalili figurę. Pozostał po niej tylko cokół. Figurę wczesnym rankiem zabrał i ukrył w oborze gospodarz Piotr Płocharz wraz ze swymi synami. Tam figura doczekała się dnia odzyskania wolności. Po zakończeniu II wojny światowej w czasach, kiedy prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej był Bolesław Bierut, premierem Edward Osóbka-Morawski, naczelnym wodzem Sił Zbrojnych Michał Rola-Żymierski, wojewodą poznańskim Feliks Teodor Widy-Wirski, starostą szamotulskim Józef Scholl, a Prymasem Polski ksiądz Karol August Hlond; wdzięczni Bogu niewymiernie za doczekanie dnia wolności, mieszkańcy Sokolnik Małych na nowo, w dawnych miejscach figury zniszczone przywrócili. Jedna to wspomniana figura św. Jana Nepomucena – patrona wioski, druga Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej, która do dnia dzisiejszego stoi w tamtejszym parku, trzecia zaś przedstawiająca Cierpiącego Pana Jezusa pod ciężarem krzyża, którą ufundował gospodarz Jakub Bednarz, jako gotowość narodu polskiego i votum swej wdzięczności za przeżycie ciężkiej wojny i doczekania upragnionej wolności. Wszystkie trzy figury poświęcone zostały przez księdza proboszcza z Cerekwicy Jakuba Przewoźnego i kaźmierskiego proboszcza ks. Wacława Faustmanna.

Przez kilkadziesiąt lat św. Jan Nepomucen spoglądał na mieszkańców Sokolnik Małych i z pewnością nie raz wspierał ich w ciężkich chwilach. Wdzięczni za to mieszkańcy wsi postanowili odrestaurować podniszczoną nieco figurę. W roku 1996 podczas rozbiórki cokołu znaleziono skrzynkę, a w niej butelkę, w której na papierowej karcie zapisana była historia figury. Jednak z powodu zawilgocenia dokument ten uległ zniszczeniu. Ciekawi tej historii mieszkańcy wsi postanowili ją odtworzyć. Podjęła się tego nauczycielka p. Barbara Nowicka, której przy pomocy p. Wandy Kłos i Kazimierza Bednarza udało się ocalić od zapomnienia sporą część tych niezwykłych wydarzeń. Co do samej figury to przez kolejne lata nie udało się jej ponownie odrestaurować, jednak w maju br. obecny sołtys wsi Jerzy Bednarz, wraz z radą sołecką wsi Sokolniki Małe w składzie Marek Człapa, Stanisław Kłos, Adam Makiej, Stanisław Szukała, Witold Szyduk, Wojciech Trochimowicz podjęli decyzję o przeniesieniu i renowacji figury. Grunt, na którym dzisiaj stoi figura św. Jana Nepomucena przekazała była mieszkanka wsi p. Agata Wahl z d. Grabowska. Prace polegające na przygotowaniu gruntu pod postument figury, wykonali sołtys i wspomniani członkowie rady sołeckiej wraz ze swoimi synami. Przy pomocy wielu ludzi dobrej woli, którzy ofiarowali swoją pomoc w postaci przepracowanych godzin i pokryciu kosztów różnego rodzaju materiałów budowlanych udało się dzieło doprowadzić do końca. Wśród tych darczyńców znaleźli się p. Sławomir Szymaniak z Komorowa, Piotr Nowicki z Kaźmierza, GS Kaźmierz, Urząd Gminy Kaźmierz, Kółko Rolnicze Sokolniki Małe, oraz sami mieszkańcy wsi, którzy zebrali pewne środki pieniężne na ten cel. To dzięki takiej postawie mieszkańców naszej gminy w dniu 26 czerwca doszło do poświęcenia odrestaurowanej figury św. Jana Nepomucena. Aktu tego dokonał były proboszcz naszej parafii ks. kan. Zdzisław Potrawiak. Znowu jak przed laty mieszkańcy wsi Sokolniki Małe oddali się opiece św. Jana, który ma wstawiać się u Boga za ich spokój i chronić ich przed wszelkiego rodzaju klęskami.


Część druga sokolnickich uroczystości to obchody 85-lecia powstania w Sokolnikach Małych Ochotniczej Straży Pożarnej, która powstała 17-tego maja 1925roku. Wtedy to właśnie mieszkańcy Sokolnik Małych postanowili powołać w wiosce wspomnianą organizację. W gronie jej założycieli znaleźli się; Jan Bober, Piotr Adamowicz, Mikołaj Adamowicz, Jakub Bednarz, Mikołaj Adamowicz, Adam Bednarz, Jan Adamowicz, Stanisław Płochacz, Marian Bober, Adam Nowicki, Edmund Płochacz, Jan Hejwosz, Mieczysław Sohns, Stanisław Piotrowski, Antoni Płochacz, Adam Nowicki, Józef Pielucha, Czesław Pielucha, Bolesław Przebierała. Początkowo była to straż konna z ręczną sikawką, która została zakupiona jeszcze przed powstaniem OSP około roku 1922 i służyła strażakom do roku 1950.

Przed starą remizą od lewej stoją Benon Szeffler, Henryk Frąckowiak, Wojciech Szeffler, NN, Eugeniusz Adamowicz, Wincenty Trochimowicz Od lewej: Henryk Jaskuła, Henryk Frąckowiak, Edmund Kłos, Kazimierz Bednarz i Benon SzefflerKolejna remiza strazacka w Sokolnikach MałychObchody 50 - lecia OSP Sokolniki Małe

fotografie z kroniki OSP Sokolniki Małe

W roku 1950 Sokolnicka straż zakupiła pierwszy w swojej historii samochód. Był to samochód marki „MORIS”- nie był to typowy samochód pożarniczy, ale druhowie przystosowali go do potrzeb straży. „MORIS” służył tamtejszym strażakom do roku 1963. Następnym samochodem był „STAR 20”, przekazany przez Komendę Powiatową Straży Pożarnej w Szamotułach. „Star 20” był na wyposażeniu jednostki w latach 1969-1976.

Star 25samochód ŻukSamochód bojowy na podwoziu Stara 266 - adaptacji pojazdu dla potrzeb jednostki strażackiej, dokonała firma Motodemont z Kaźmierza

Po ze złomowaniu go w 1977 roku strażacy otrzymali samochód pożarniczy „Żuk”. Po jego 27-letniej służbie w 2004 roku został wycofany ze służby i przekazany przez Urząd Gminy w Kaźmierzu do Zakładu Usług Komunalnych. Do Sokolnik Małych natomiast w roku 1998 został przekazany przez Urząd Gminy „Star 25”, który po zakupie nowego samochodu został również wycofany ze służby. Obecnie druhowie z OSP Sokolniki Małe dysponują pojazdem na podwoziu „Star 266”z wyposażeniem, którego nie powstydziłaby się niejedna jednostka powiatowej straży pożarnej.

Największym kapitałem OSP w Sokolnikach Małych są jednak obywatele tej wsi: ofiarni i od lat nie liczący przepracowanych społecznie godzin. To dzięki nim, miedzy innymi wybudowano nową remizę strażacką, którą uroczyście oddano do eksploatacji 15 lipca 1984 roku.

15 lipca 1984 - uroczyste otwarcie nowej remizy strażackiej, wybudowanej w czynie społecznym15 lipca 1984 - uroczyste otwarcie nowej remizy strażackiej, gości wita prezes OSP Benon Szefler15 lipca 1984 - uroczyste otwarcie nowej remizy, przemawia Przewodniczący GRN Józef Siełacz15 lipca 1984 - uroczyste otwarcie nowej remizy-uroczystość filmowała ekipa TVP dla poznańskiego "Teleskopu"

Aktualnie OSP w Sokolnikach Małych liczy 58 członków, którzy nie tylko gaszą pożary, ale biorą również aktywny udział w życiu wsi i gminy.

Rok 2005 był dla strażaków OSP Sokolniki Małe rokiem zaszczytówRok 2005 był dla strażaków OSP Sokolniki Małe rokiem zaszczytów

W jubileuszowych uroczystościach 85-lecia jednostki, które rozpoczęły się Mszą Św. w intencji strażaków udział wzięli między innymi; komendant Powiatowy PSP młodszy brygadier Albert Kłaczkiewicz, wicestarosta szamotulski Józef Kwaśniewicz oraz przedstawiciele władz gminnych i powiatowych Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej Polskiej.

Podczas uroczystości podziękowano licznym sponsorom, którzy wspierają działalność tamtejszej jednostki jak również wręczono zasłużonym działaczom wyróżnienia i odznaczenia.

Medale „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymali druhowie:

Złote:

Janusz Hejwosz

Tadeusz Kłos

Marek Trochimowicz

Stanisław Szukała

Mirosław Grabowski

Srebrne:

Piotr Makiej

Witold Szyduk

Brązowe:

Adam Klimas

Maciej Trochimowicz

Marek Bednarz

Hubert Starosta

Edmund Kosicki - od 65 lat w OSP

Odznaki "Za wysługę lat" odebrali:

65 lat

Edmund Kosicki

60 lat

Benon Szeffler

55 lat

Jan Sohns

50 lat

Antoni Klimas

45 lat

Mieczysław Piotrowski

Edward Bober

40 lat

Jerzy Bednarz

Adam Makiej

Zbigniew Romańczuk

Stanisław Szukała

35 lat

Wojciech Trochimowicz

Tadeusz Kłos

Andrzej Malinowski

30 lat

Marek Człapa

Janusz Hejwosz

Marek Trochimowicz

25 lat

Mirosław Grabowski

Sławomir Kaczmarek

Piotr Lachowicz

Piotr Łopata

Andrzej Wieruszewski

20 lat

Witold Szyduk

15 lat

Piotr Makiej

Adam Klimas

Marcin Szukała

10 lat

Maciej Trochimowicz

Marek Bednarz

Adam Michalak

Hubert Starosta

Agnieszka Makiej

Adam Szukała

5 lat

Barbara Michalak

Paulina Kosicka

Andżelika Koput

Anna Trochimowicz

Justyna Szeffler

Marek Człapa

Mateusz Kozłowski

Maciej Perz

Dawid Hejwosz

Damian Kaczmarek

Po dekoracji minutą ciszy, przy dźwiękach syreny alarmowej, uczczono pamięć zasłużonego dla sokolnickiej jednostki, druha Stanisława Kłosa, zmarłego nagle w maju br.

Następnie przystąpiono do składania życzeń Jubilatom. Z życzeniami przybyli druhowie strażacy z innych jednostek OSP z terenu naszej gminy. Życzenia złożyli również zaproszeni na uroczystości goście, po czym strażacy z PSP Szamotuły zaprezentowali, jak wygląda z bliska udzielanie pomocy ofiarom wypadków drogowych. Pokaz ten cieszył się sporym zainteresowaniem.

Świetlica w Sokolnikach MałychNa zakończenie poproszono wszystkich uczestników uroczystości do miejscowej świetlicy na poczęstunek. Uczestnicy uroczystości obdarowani zostali, kopiami dokumentów opisujących losy figury Św. Jana Nepomucena.Warto też wspomnieć, iż uczestnicy sokolnickich uroczystości obdarowani zostali kopiami dokumentów opisujących losy figury Św. Jana Nepomucena.

<<Fotorelacja>>

Artykuł powstał na podstawie "Historii Figury Św. Jana Nepomucena w Sokolnikach Małych" opracowanej przez byłą nauczycielkę p. Emilię Czurównę, odtworzonej przez p. Barbarę Nowicką

Dla zainteresowanych oryginalna historia do pobrania tutaj>>

W materiale wykorzystano również fotografie i zapiski z Kroniki OSP w Sokolnikach Małych.

foto. J. Oses, R. Kaczmarek